powieści


Wędrówka Gnomów

Księżyc swoim blaskiem srebrzył drobną falę spokojnego Miedwia. Lekki wiaterek szeleścił cicho w nadbrzeżnych trzcinach. Czasem gdzieś plusnęła ryba lub sennie zakwiliła kaszka. W błogim spokoju letniej nocy słychać było cichutki plusk wioseł. Tak późno z jeziora wracał rybak Krześko, który sieci stawiał w wodzie. Gdy dobijał do brzegu, do łodzi wskoczył mu mały gnom w czerwonej czapeczce. Zdjął ją, […]

gnom

Skąd się wzięła nazwa Miedwie?

Księżyc srebrzył drobne fale jeziora. Cicho było dookoła, tylko czasem gdzieś sennie zakwilił ptak w wielkim borze, którego głos dochodził aż do wody. Były to krańce wielkiej puszczy, sięgającej hen daleko. Mało kto zapuszczał się do tego wielkiego boru, gdzie mieszkał niedźwiedź i ryś, i wilk. Kupcy, którzy tu brzegiem jeziora podążali na północ po złoto, czyli po jantar bojaźliwie […]

miód pitny