Góra Olbrzymów


giantDawno, bardzo dawno temu żyły nad Miedwiem olbrzymy. Miały one swe siedlisko koło Wierzchlądu. Tu w okolicznych wzgórzach były wielkie jaskinie, gdzie one mieszkały. Żywiły się rybami, brodząc po jeziorze i nurkując w głębinie, zaś w słoneczne dni wygrzewały się w nadbrzeżnych trzcinach. Słowem, wiodły te olbrzymy beztroski żywot. Czasem dla zabawy rzucały głazy, znalezione nad brzegiem, do wody, zakładając się, kto dalej rzuci. Byli wśród olbrzymów dwaj bracia, których zwano Rik i Kumas. Byli oni najsilniejsi z olbrzymów. Dla zabawy wyrywali drzewa, nawet najstarsze, z korzeniami i rzucali do jeziora. A w ogóle to byli nierozłączni.

Aż razu jednego nienawiść rozdzieliła ich na zawsze. Otóż obydwaj zakochali się w olbrzymce Benie, która przywędrowała ze swą matką z daleka, aby tu nad Miedwiem znaleźć swobodę i spokój. Rik i Kumas zakochali się jednocześnie w tej olbrzymce. Ale ona wolała Kumasa. Rik zapałał nienawiścią do brata i tylko zgrzytał zębiskami na jego widok. Kumas, chcąc mu zejść z oczu przeprawił się z Beną na drugą stronę Miedwia i tu koło wsi Bielkowo zamieszkali w wielkiej pieczarze na zboczu wzgórza. Ale nie na długo panował spokój . Rik rychło się zwiedział o tym i wściekły, zaczął rzucać wielkimi kamieniami na drugą stronę Miedwia. W nocy, gdy Kumas i Bena spali w pieczarze, Rik z olbrzymią siłą rzucił głazem przez jezioro. I rzeczywiście, głaz przeleciał przez Miedwie , uderzył w zbocze i zmiażdżył Kumasa i Benę w ich pieczarze. Od tej pory ludność miejscowa nazywała to wzgórze Górą Olbrzymów. Wielki głaz leżał na tym wzgórzu przez długi, długi czas. Dopiero przed stu laty wysadzono głaz w powietrze, a kamienie zużyto do budowy drogi do Stargardu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *